Pierwsze certyfikaty węglowe wygenerowane przez litewskich rolników zostały sprzedane amerykańskim korporacjom. Program certyfikatów węglowych zaczął przynosić rolnikom dochody rzędu kilkudziesięciu tysięcy euro.
„Nie wiedzieliśmy, czy uda nam się cokolwiek zarobić na certyfikatach węglowych, ale zawsze byliśmy otwarci na innowacje, więc postanowiliśmy spróbować – opowiada Sonata Vasiliauskienė, prowadząca gospodarstwo rolne na Żmudzi. – W ostatnich latach wszyscy w rolnictwie balansujemy na granicy bardzo niskiej rentowności. Widzimy, że intensywne rolnictwo donikąd nie prowadzi, dlatego musimy się zmieniać i korzystać z nowych możliwości”.
W 2020 roku Sonata Vasiliauskienė była jedną z pierwszych rolniczek na Litwie, które zaangażowały się w rolnictwo węglowe. Jej pola, włączone do programu rolnictwa węglowego prowadzonego przez „InSoil”, zgromadziły w tym okresie średnio 2,4 tony węgla na hektar. Rolniczka otrzymała niedawno pierwsze środki, które pomogą jej w przygotowaniach do nadchodzących żniw.
Od utopii do amerykańskich gigantów
Część certyfikatów węglowych od rolników uczestniczących w programie „InSoil” kupiły firmy specjalizujące się w rozwiązaniach klimatycznych „Anew Climate” i „Key Carbon”, a także działający w krajach bałtyckich fundusz private equity „Livonia Partners”.
Laimonas Noreika, dyrektor generalny i współzałożyciel „InSoil”, wspomina, że gdy w 2020 roku uruchomiono program rolnictwa węglowego, wielu rolników nie chciało nawet słyszeć o „pieniądzach z powietrza”. Dziś jednak zrównoważone rolnictwo jest na Litwie stosowane znacznie szerzej, a właściciele nawet niewielkich gospodarstw sami zgłaszają się z pytaniami o możliwość certyfikacji węgla organicznego sekwestrowanego na ich polach.
„Zrównoważone rolnictwo to dziś nie tylko rozwiązanie proekologiczne, ale i realna korzyść finansowa. Stosując praktyki sprzyjające akumulacji węgla w glebie, rolnicy generują certyfikaty węglowe, które InSoil sprzedaje na rynku. Dochody z tych certyfikatów zwiększają rentowność gospodarstwa nawet o 25%, stając się istotną zachętą ekonomiczną do wyboru bardziej zrównoważonych metod gospodarowania. Przynosi to korzyści zarówno rolnikowi, jak i klimatowi” – mówi Laimonas Noreika.
Zaznacza on również, że w celu utrzymania wysokich standardów i wyników, w tym roku wprowadzono limit powierzchni gruntów włączanych do projektu.
W przypadku polskiego projektu do programu rolnictwa węglowego zostanie przyjętych jedynie 20 000 hektarów ziemi uprawnej, a o kwalifikacji decydować będzie kolejność podpisania umów. Rolnicy którzy zdecydują się na dołączenie będą mogli wygenerować certyfikaty za lata 2025 i 2026. w zależności od ilości wdrożonych praktyk regeneratywnych w tym okresie.
Prawdziwa zmiana
„Pierwsze zyski uzyskane przez rolników z certyfikatów węglowych pokazują, że program ten może tworzyć wyraźną wartość ekonomiczną dla gospodarstw. Dla litewskich rolników staje się to dodatkowym źródłem dochodu obok sprzedaży plonów, pomagającym wzmocnić rentowność biznesu. Naszym celem jest, aby jak najwięcej rolników mogło skorzystać z takich szans, a rolnictwo węglowe stało się praktycznym, uzasadnionym finansowo rozwiązaniem” – mówi Jonas Bakšys, dyrektor generalny AB Linas Agro. Linas Agro jest oficjalnym przedstawicielem programu certyfikatów węglowych „InSoil” na Litwie.
Dodatkowo podkreśla on, że przystąpienie do programu węglowego nic rolnika nie kosztuje.
Jeden z najlepszych wyników na Litwie odnotowało przedsiębiorstwo rolne Medeikių ŽŪB. Dyrektor spółki, Darius Landauskas, opowiada, że w ciągu sześciu lat uczestnictwa w programie gospodarstwo wdrożyło szereg nowych praktyk.
„Jeszcze bardziej ograniczyliśmy uprawę roli (bezorkową), do mieszanki poplonowej włączyliśmy rośliny rekomendowane przez „InSoil” pod kątem naszego typu gleby, a niedawno przeszliśmy na rolnictwo precyzyjne w zakresie nawożenia, co pozwoliło zmniejszyć nakłady na nawozy” – mówi Darius Landauskas. Zarządzane przez niego pola uprawne sekwestrowały średnio blisko 2,2 tony dwutlenku węgla na hektar rocznie.
Program rolnictwa węglowego wspiera rolników w przechodzeniu na bardziej zrównoważone praktyki rolnicze – redukcję intensywności uprawy roli, lepsze dopasowanie poplonów, stosowanie nawozów organicznych oraz odpowiednie zarządzanie resztkami pożniwnymi. Działania te prowadzą do szybszego wiązania węgla w glebie oraz niższej emisji gazów cieplarnianych w porównaniu z tradycyjnymi metodami. Ponadto, dzięki niższym kosztom operacyjnym i poprawiającej się z czasem jakości gleby, zrównoważone rolnictwo zwiększa ogólną dochodowość gospodarstwa.
InSoil dynamicznie rozwija swój polski program rolnictwa węglowego, wspierając producentów rolnych we wdrażaniu praktyk regeneratywnych zwiększających sekwestrację dwutlenku węgla w glebie. Dotychczas do programu przystąpili rolnicy gospodarujący na łącznym obszarze około 350 tysięcy hektarów, co potwierdza wysokie zaufanie do oferowanych rozwiązań i kluczową pozycję InSoil w transformacji zrównoważonego rolnictwa.
Obecnie rodzime projekty przechodzą przez formalne etapy procesu certyfikacji, który – choć wymaga czasu i skrupulatności – stanowi niezbędny krok do uruchomienia pierwszych wypłat. Warto jednak uzbroić się w cierpliwość; dotychczasowe doświadczenia InSoil, chociażby z sukcesem sfinalizowanego projektu litewskiego, wyraźnie pokazały, że ten staranny proces przynosi wymierne i satysfakcjonujące korzyści dla wszystkich zaangażowanych stron.
W skali całej Europy w programie rolnictwa węglowego „InSoil” uczestniczy niemal 1 milion hektarów gruntów ornych. Spółka udzieliła również rolnikom ponad 100 milionów euro pożyczek na przejście na zrównoważone rolnictwo, będąc jedynym wyspecjalizowanym podmiotem finansującym rolnictwo regeneratywne w Europie.
Kontakt dla mediów
[email protected]